"Ciepłe powietrze stykało się z nieprzyjemnym chłodem starych,jeszcze przedwojennych kamienic. W chaotyczny sposób oparł się o stary zardzewiały już trzepak i zapalił papierosa. Patrząc na brud okien, pozrywane tynki i szarość otoczenia prymitywnie szukał w tym wszystkim kolorów..." Taaaa.... Piszę książkę, trochę mnie nie było ale powiedzmy, że miałem kilka ambitnych projektów. Spokojnie nadrobię wam marudzenia :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz