niedziela, 14 lutego 2010

W jakże nielubianym przeze mnie święcie Walentynek życzę wam Dużo Refleksji nad rzeczywistością możliwe że nad swoim związkiem i dużo nieszczęść....Cogito.....

1 komentarz:

  1. Oh, walentynki to nie święto, nie należy tak tego nazywać.

    To tylko dzień, który został stworzony po to, aby dzięki milionom kartek, czekoladek i plastikowych serduszek załatać dziurę w dochodach chińskich firm pomiędzy Bożym Narodzeniem, a Wielkanocą.

    OdpowiedzUsuń